Do tej pory używałam frezu ceramicznego z oznaczeniem czerwono-niebieskim, radził sobie dobrze, ale jednak zostawiał spore wgłębienia i po usunięciu hybrydy konieczne było porządne wyrównanie pilnikiem. Ostatnio na grupie Aliexpress Polska Nails&Tools pojawiło się pełno zachwytów nad frezem karbidowym, więc i ja skusiłam się na zakup. 🙂

Frez dostępny jest na aliexpress: tutaj

Na samym końcu postu macie filmik z mojego pierwszego użycia tego frezu. Na początku podchodziłam do niego ze sporą ostrożnością, ciężko było mi się przyzwyczaić do jego kształtu. Pierwszy test odbył się na połowie obrotów frezarki (jd 700), troszkę bałam się dojeżdżać do skórek i po bokach (poźniej wykańczałam to ceramicznym). Teraz już po kilku użyciach spokojnie używam na pełnych obrotach, więc idzie o wiele szybciej, hybrydę ściągam nim w całości. Jestem z niego bardzo zadowolona, rzeczywiście po usunięciu lakieru warstwa bazy/reinforce jest gładka, wystarczy tylko wypolerować bloczkiem. Frez działa obustronnie. Na razie do ceramicznych nie będę wracać :p plusem jest również bardzo fajny kolor – niby niebieski, ale pod różnymi kątami możemy dojrzeć inne barwy. Gdyby pojawił się frez o takiej samej gradacji, ale bardziej stożkowatym kształcie brałabym w ciemno 🙂

Jeśli zastanawiacie się jaki frez wybrać jako swój pierwszy do usuwania hybrydy ten będzie strzałem w dziesiątkę.

Test frezu:

Leave a Reply

Dodaj komentarz