Niedawno zachwycałam się hybrydami Lavender Violets, więc przyszła i pora na Top No Wipe tej samej marki.

Top możecie kupić na aliexpress tutaj

Troszkę mi zeszło z testowaniem tego topu, bo mam go co najmniej od stycznia :p ale teraz już jestem pewna, że dołącza do moich ulubieńców 🙂

W opisie aukcji czy na buteleczce nie ma żadnej informacji, że jest to top no wipe, więc przy pierwszym użyciu zostałam miło zaskoczona.
Top nie jest ani zbyt rzadki, ani zbyt gęsty, dla mnie idealny. Myślę, że podobny do topu Kads.
W Lavender Violets uwielbiam również pędzelek, zecydowanie wszystkie hybrydy powinny takie mieć. Nie za szeroki, nie za gruby, świetnie maluje się nim przy skórkach.
Top No Wipe Lavender Violets przepięknie błyszczy. Nie robi się matowy, nie ściera się, manicure trzyma się z nim na mur beton <3 Nie zauważyłam, żeby żółknął czy przebarwiał się na jasnych kolorach. Na zdjęciu możecie zobaczyć moje paznokcie po dwóch tygodniach noszenia.
Polecam również do pyłków, bardzo dobrze się w niego wcierają.
Top No Wipe Lavender Violets po dwóch tygodniach noszenia
Jak na razie moim numerem jeden wśród topów no wipe był Kads, ale teraz dołącza do niego Lavender Violets 🙂 Nie zauważyłam żeby miał jakiekolwiek wady, więc mogę go z czystym sumieniem polecić. 🙂

Leave a Reply

Dodaj komentarz