Brudne skórki przy stemplowaniu, robieniu ombre gąbeczką? Nigdy więcej! 😀 A wszystko dzięki płynnemu lateksowi. Ten wynalazek stał się popularny już jakiś czas temu, niestety te tańsze mają ogromną wadę – strasznie śmierdzą.

Na jakimś blogu przeczytałam o bezzapachowym lateksie od Born Pretty, odnalazłam go na aliexpress i od razu zamówiłam, bo miałam już dość swojego starego śmierdziucha. 

Możecie go kupić tutaj

Płynny lateks od Born Pretty przychodzi zapakowany w kartonik, na nim podany jest skład. Rzeczywiście nie ma żadnego zapachu, co bardzo mnie ucieszyło. Do wyboru mamy siedem fajnych kolorów, niby taka głupotka, ale nie wiedziałam, który wybrać bo podobało mi się kilka :p Preparat dosyć szybko zasycha, więc nie musimy długo czekać żeby przystąpić do zdobienia. Łatwo go usunąć, schodzi praktycznie za jednym pociągnięciem. Jestem bardzo zadowolona, jeśli czegoś takiego szukacie to polecam. Zdecydowanie lepiej dopłacić parę centów i cieszyć się komfortem w czasie użytkowania 🙂

 

Leave a Reply

Dodaj komentarz