Witajcie 🙂 Za oknem jesień, więc paznokcie również w podobnym nastroju. Lubie jasne, neonowe kolory, ale za takimi ciemniejszymi, spokojniejszymi też już tęskniłam. Przy okazji skróciłam i zmieniłam kształt paznokci, trochę się teraz pokwadratujemy :p Chciałabym Wam również przedstawić świetny lakier hybrydowy Eleacc. 

Zaczęłam od nałożenia bazy Mshare, na to jedną warstwę reinforce Gdcoco. Przy obecnej długości w zupełności mi to wystarcza, żeby paznokcie były twarde. Gwiazdą dzisiejszego manicure jest cudowny lakier Eleacc nr 1592 – odpowiednik Gelish ‚She’s My Beauty”. Naprawdę cudowny kolor, myślę, że jest to jeden z tych do którego wraca się od czasu do czasu. Sam lakier jest gęstawy, ale pięknie się poziomuje. Do pełnego krycia nałożyłam dwie warstwy. W mojej kolekcji jest kilka lakierów tej marki i nie ma żadnych problemów z trwałością. W tańszej wersji i mniejszej pojemności możecie zakupić ten sam kolor tutaj. 

Na paznokciu wskazującym i środkowym stempelki z płytki Born Pretty BP-L088, świetne wzory dla fanów zwierzaków i jednorożców. Odbite stemplem Born Pretty oraz czarnym lakierem Genailish. Na serdecznym niedawno recenzowany przeze mnie pyłek chrome effect od Born Pretty. Wtarłam go palcem w top no wipe Rolabling utwardzony przez 30sekund w lampie Sun6. Całość utrwalona również tym samym topem, który bardzo polecam. Moim zdaniem jest to dokładnie to samo co Kads (kolorówka lakierów jednakowa). Pięknie błyszczy, nie rysuje się, nie zmienia koloru, konsystencja dla mnie idealna – nie jest za gęsty, a jednocześnie nie spływa na skórki. 

Leave a Reply

2 Replies to “Moje paznokcie – lakier hybrydowy Eleacc

Dodaj komentarz